Reklama
  • Środa, 20 sierpnia 2014 (15:00)

    Lekarze: Stawiamy na prawdę

Trwają intensywne prace na planie 5. sezonu „Lekarzy”. Widzów czekają niespodzianki – do obsady dołączyła m.in. Olga Bołądź. Pojawi się też sporo ciekawych przypadków medycznych.

Reklama

Kilka tygodni temu przed kamerą stanął Borys Szyc. Aktor gra chirurga, Przemysława Karskiego. To jednak nie koniec gorących nazwisk w obsadzie.

– Jesienią w serialu pojawi się lekarka Anna Bogna Zaniewska, a wraz z nią specjalizacja, której dotąd nie przedstawialiśmy zbyt szeroko, czyli neurochirurgia – zdradza nam Dorota Chamczyk. W tę postać wcieli się Olga Bołądź. – Mam nadzieję, że nowi bohaterowie wzbudzą zainteresowanie widzów zarówno prywatnymi losami, jak i swoją pracą – nie ukrywa producentka.

Pierwsza operacja plastyczna

Jak łatwo się domyślić, w piątym sezonie pracownicy Copernicusa znowu będą mieli ręce pełne roboty. Po raz pierwszy zostanie przeprowadzona operacja plastyczna. – Poza tym do szpitala trafi człowiek z nożem wbitym w serce. Ta historia, jak wszystkie przez nas prezentowane, wydarzyła się naprawdę – uchyla rąbka tajemnicy nasza rozmówczyni i dodaje: – Poznamy mężczyznę, który przemycał narkotyki i zapadł na groźną dla siebie oraz otoczenia chorobę.

Baza przypadków medycznych

Nieustannie trwają prace nad bazą przypadków medycznych, które później wykorzystywane są w „Lekarzach”. – Tworzymy ją na bieżąco, bo choroby, wypadki i operacje nie mogą się przecież powtarzać. Inspiracje czerpiemy wprost z życia: od znajomych lekarzy i pacjentów, a także z codziennej prasy, fachowych książek, artykułów czy blogów – wylicza Dorota Chamczyk.

Podkreśla przy tym, że zespół odpowiedzialny za serial nie jest w stanie obyć się bez konsultantów medycznych. I to nie tylko na etapie wymyślania historii.

Specjaliści obecni na planie

– Specjaliści obecni są na planie, by weryfikować wszystkie czynności podczas kręcenia kolejnych scen, głównie operacji. W trakcie zdjęć towarzyszy nam również instrumentariuszka, która albo sama asystuje przy danym zabiegu, albo daje wskazówki Sylwii, którą gra Katarzyna Bujakiewicz – opowiada producentka.

– Często dłonie, które „szyją i kroją” w serialu, w rzeczywistości nie należą do aktorów, ale właśnie do naszych konsultantów – zdradza. Co ciekawe, w trakcie montażu, przy którym także asystują lekarze, wykorzystywane są czasem materiały filmowe kręcone podczas prawdziwych operacji.

Na potrzeby serii powstają też autentyczne zdjęcia rentgenowskie, tomograficzne lub rezonansowe.

A gdzie rozgrywają się wydarzenia prezentowane w „Lekarzach”? – Copernicusa stworzyliśmy sami, od podstaw, bo żaden szpital nie wynająłby nam pomieszczeń do celów produkcyjnych – wyjaśnia Dorota Chamczyk i zaznacza: – Wszystkie „dekoracje” są jednak prawdziwe!

Specjalizacja tytułowych lekarzy

Okazuje się, że specjalizacja tytułowych lekarzy była świadomym wyborem twórców. – Transplantologia to ważna współczesna gałąź medycyny, a chirurgia to niezwykle trudna profesja – twierdzi nasza rozmówczyni.

– Chirurdzy działają pod presją czasu i mają bezpośredni kontakt z ciałem pacjentów, co bardzo dobrze widać w „Lekarzach”, ponieważ kamera nie ślizga się jedynie po twarzach i maseczkach aktorów – podkreśla producentka i dodaje: – Stawiamy na wiarygodność, o czym świadczą pochlebne opinie o serialu wśród lekarzy i studentów, którzy patrzą nam na ręce.

MP

Kurier TV

Zobacz również

  • Przemek wiesza w windzie roznegliżowane zdjęcia swojej szefowej. Anka jest wściekła i  załamana. Za to fotografie Zaniewskiej w bikini przypadają do gustu Wileckiemu i Gule, którzy z lubością... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.