Reklama
  • Piątek, 22 marca 2013 (13:20)

    Szymon Bobrowski. Jak pan doktor został aktorem

Zachwyca nas rolą w serialu „Lekarze”, a kiedyś naprawdę chciał wybrać ten trudny zawód. Zmienił plany dla kobiety.

Zwielkim sentymentem wspomina czas spędzony w rodzinnym Koninie i przyjaźnie, które tam zawarł. Właśnie wtedy Szymon Bobrowski (41) podejmował ważne życiowe decyzje. Planował, że zostanie lekarzem, choć ojciec górnik pragnął, by poszedł w jego ślady i podtrzymał rodzinną tradycję.

Ale on pragnął wybrać swoją własną drogę i przygotowywał się do egzaminów na medycynę. W tym czasie w mieście zamieszkała starsza o rok Edyta Olszówka (42), która była już wtedy studentką pierwszego roku Łódzkiej Szkoły Filmowej.

Reklama

– Szybko się zaprzyjaźnili. Oboje byli szaleni. Lubili swoje towarzystwo, spędzali razem dużo czasu. Dużo rozmawiali i… imprezowali – wspomina kolega aktora.

Byli od siebie uzależnieni

Spotykali się w Koninie albo w Łodzi. Pan Szymon był zafascynowany starszą koleżanką i jej studiami.

– Byli od siebie uzależnieni. Zawsze i wszędzie razem. I chociaż nigdy nie nazwali tego, co ich łączy, to było widać, że jest to gorące uczucie – opowiada aktorka studiująca razem z panią Edytą.

– Naszych przygód z Konina starczyłoby na niejedną opowieść. Dla Edyty wtedy zrobiłbym dosłownie wszystko – wyznaje dzisiaj szczerze pan Szymon. I to właśnie pod wpływem starszej koleżanki zmienił swoje plany. Niedoszły student medycyny został studentem… łódzkiej „Filmówki”!

Z nią grałem w najtrudniejszym spektaklu

Byli blisko siebie przez kolejne lata, ale kiedy pani Edyta skończyła szkołę, wyjechała do Warszawy. Związek na odległość to zawsze wyzwanie. Dla nich była to zbyt ciężka próba… Spotkali się znowu kilka lat później, w pracy.

– To z nią grałem w najtrudniejszym spektaklu w życiu – „Dotyk”. Tylko dlatego byliśmy w stanie w tym zagrać, że znaliśmy się tak dobrze – opowiada. I choć dzisiaj każde żyje swoim życiem, to piękne wspomnienia pozostały.

KP

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Przemek wiesza w windzie roznegliżowane zdjęcia swojej szefowej. Anka jest wściekła i  załamana. Za to fotografie Zaniewskiej w bikini przypadają do gustu Wileckiemu i Gule, którzy z lubością... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.